www.AtmaJoga.pl
Strona główna Modlitwy Techniki Artykuły Kursy Polecam Kontakt



 
Marek Białach  18-02-2013

Instynkty zachowawcze w Duszy

Co powoduje, że pomimo intensywnego uzdrawiania problem nie chce się rozwiązać albo wraca?

W strukturze naszego mózgu ciała fizycznego można wyodrębnić trzy warstwy.
Warstwa zewnętrzna określana jako mózg umysłu, potocznie określana jako Umysł, to jest ta część, która odpowiada za myślenie, przekonania, itd...
Kolejna środkowa warstwa - mózg serca odpowiada za odczuwanie emocji, uczuć wyższych. Potocznie określa się ją jako Serce.
I na tych dwóch - na Umyśle i na Sercu praktycznie wszystkie terapie, metody bazują. Bada się jakie ma się przekonania, jakie emocje, a potem uwalnia, transformuje, integruje, wprowadza pozytywy... a za jakiś czas wszystko wraca... Czemu?
Otóż jest też trzecia warstwa wewnętrzna - mózg ciała albo inaczej mózg gadzi, która odpowiada za przeżycie. I w niej nie ma emocji, nawet lęków, są tylko INSTYNKTY - mimowolne instynktowne reakcje i zachowania. Ta część mózgu klasyfikuje każdą sytuację, czy w niej umrę czy przeżyję, czy stanowi ona zagrożenie dla życia czy jest bezpieczna. Jeśli mózg ciała poczuje, że nie stanowi zagrożenia, jest bezpiecznie i przeżyje, to jest spokój, nie aktywizuje się. Ale jeśli zaklasyfikuje, że jest zagrożenie, wtedy jest mobilizacja ciała do walki lub ucieczki. Reaguje jak zwierzę. Uruchamia się zwierzęcy instynkt. To jest ta właśnie część, która w drodze ewolucji wykształciła się pierwotnie za pomocą przekazywania informacji w genach swojemu potomstwu. Tylko, że w przypadku człowieka wykształciła się też część emocjonalna serca i mentalna umysłu. Ale pierwotna, rdzenna, to jest mózg ciała - część ciała odpowiedzialna za instynkty.
Gdy, w wyniku traumy, nastąpi zaburzenie właściwego odczytywania i klasyfikowania danej sytuacji, to wtedy w tej i podobnej sytuacji włącza się nieadekwatna, często całkowicie zbędna reakcja instyktowna, która zaburza a czasem wręcz uniemożliwia normalne zdrowe funkcjonowanie w takich sytuacjach. Oprócz pewnych sytuacji mózg ciała może też wadliwie sklasyfikować jakieś obiekty jak np. pająki, szefa w pracy czy inny autorytet, zdrową substancję z pożywienia (alergie), pieniądze. Dzieje się tak z powodu tego, że mózg ciała klasyfikuje pewne sytuacje i obiekty jako zagrożenie życia. Praktycznie każda rzecz, która normalnie nie powinna dawać sygnału ostrzegawczego, może być aktywizatorem reakcji instynktownej mającej na celu zachowanie życia.
Takie zachowania na poziomie ciała fizycznego opisałem w artykule
Trójnia mózgów a opór przed uzdrowieniem.

Dlatego nawet znane i uznane techniki działają tylko częściowo albo nie dają trwałych efektów, a w niektórych tematach praktycznie w ogóle nie pomagają niektórym osobom, gdyż nie uwzględniają wadliwych reakcji instynktownych z ciała. Jednak to nie są wszystkie przyczyny tego.

Z czasem odkryłem, że reakcje instyktowne są zapisane nie tylko w ciele fizycznym w mózgu ciała lecz także w Duszy. Dusza, ta część nas, która się wciela w ciało fizyczne, a później po jego śmierci opuszcza je, to pomimo, że nie ma już ciała fizycznego to nadal ma w sobie trzy obszary, które można scharakteryzować jako obszar Umysłu, obszar Serca i obszar Ciała. Ten obszar Ciała w Duszy odpowiada m.in. też za instyktowne zachowania służące przetrwaniu w ogóle lub osiągnięciu pewnych nadrzędnych celów.
Czyli instynkty, które determinują zachowanie naszego ciała fizycznego i funkcjonowanie naszej osobowości, są zapisane nie tylko w biologicznym mózgu ale też w Duszy. A Duszy się wydaje, że musi zachowywać się w określony sposób i robić pewne rzeczy, aby przetrwać, aby móc istnieć, albo ażeby osiągnąć swoje wyższe cele jak doskonałość, misja, oświecenie, powrót do Boga. I te instyktowne zachowania Duszy mogą być całkowicie nielogiczne i sprzeczne z racjonalnym myśleniem naszej osobowości. I dlatego powinno się też uzdrawiać wadliwe reakcje instynktowne na poziomie Duszy, aby uwolnić się od źródła konfliktów pomiędzy nami jako osobowość a naszą Duszą.

Rodzaje instynktów

Kolejna ważna rzecz, to rozpoznanie jakie posiadamy instynkty w danym aspekcie. Najbardziej znane i rozpoznawalne to instynkt walki i instynkt ucieczki. Kolejny bardzo powszechny instykt to paraliż. Występuje, kiedy są dwie siły działające w przeciwnych kierunkach dając wypadkowo stanie w miejscu, np. "chcę coś ale boję się tego.". Wtedy jedna część pcha w kierunku czegoś, bo chce tego, a inna część odciąga od tego, bo się boi. W rezultacie stoimy w miejscu i nic się nie dzieje. Towarzyszy temu silne napięcie i stres. Kolejny instynkt to zamrożenie. Tym się różni od paraliżu, że nie ma sił sprzecznych tylko jest stanie w miejscu, takie przeczekanie. Nie chcę iść w żadnym kierunku tylko przeczekać aż nadejdą "lepsze czasy". Czasem może to przybierać aż postać hibernacji. Kolejny instynkt to ukrycie, schowanie się, aby być niewidocznym. W tym jest zwykle zawarte przeczekanie, ale można przeczeka?? będąc widocznym jak i można też być schowanym i czekać. Można też być ukrytym ale jednocześnie działać z ukrycia. Dalej idącym instynktem jest poddanie się, rezygnacja. Tutaj już nawet nie przeczekujesz, jest Ci wszystko jedno, gdyż nie widzisz żadnego rozwiązania i nie wierzysz w jakąkolwiek poprawę.

Bardzo ważne jest, aby rozpoznać wadliwy instynkt, który jest za daną emocją, przekonaniem, zachowaniem czy traumą. Bo jak się nie uzdrowi instynktu, wtedy wcześniej czy później wróci to, co bazowało na tym instynkcie. Instynkt to jest jak korzeń chwastu. Jak chwast utniesz bez wyrwania korzenia to on odrośnie. A trzeba wyrwać wraz z korzeniem, ażeby nie mógł odrosnąć. I tym korzeniem jest instynkt. Jak się rozpozna instynkt i gdy się go uzdrowi, wtedy cały bazujący na nim schemat całkowicie się uzdrowia i nie wraca.

Reakcje instynktowne nie tylko dziedziczymy w genach od rodziców. Powstają nie tylko w wyniku traum i wychowania. Zostają też wprowadzone przez Duszę, kiedy się wciela, wpisując je w ciało płodu po zapłodnieniu. Ale też sama Dusza cały czas jakby w "tle" naszego życia reaguje instynktownie na różne sytuacje, niezależnie od instyktów ciała fizycznego, i wpływa na naszą świadomość, na przekonania i na podejmowanie decyzji. Również kreuje nam doświadczenia zgodne z jej instyktami i celami wyższymi oraz sabotuje to, co według niej zagraża jej przetrwaniu i celom wyższym. Dusza, a dokładniej jej obszar Ciała duszy, wykształcił w sobie te instynkty w poprzednich wcieleniach i automatycznie narzuca je na obecne życie.

Kolejna istotna rzecz. Zazwyczaj wzorce, postawy i zachowania, do których przez wcielenia, my jako Dusza, nie byliśmy bardzo przywiązani, odpuszczają szybko i nie wracają. Ale w końcu pozostaje taki jeden, dwa, trzy schematy... i można latami wałkować i nie puszcza... bo jest przywiązanie jakieś części duszy do tego i utożsamienie się z tym oraz silny instynkt, na którym bazuje główny sposób Duszy na przetrwanie. Dusza zatrzymuje sobie takie 1-3 schematy, w których upatruje swoje przetrwanie, sposób na przeżycie. Z wielu jest w stanie zrezygnować i wtedy szybko one odpuszczają. Ale gdy pozostaną tylko te kluczowe, wtedy zaczyna się wydawać, że nie w sposób je niczym ruszyć albo bierzemy to za niezmienialną rzeczywistość czy niepodważalną prawdę o nas czy o otaczającym nas świecie i ludziach. Bardzo ważne jest zdać sobie sprawę jak głęboko tkwi to w naszej Duszy, i że jej wydaje się, że to jest jej ostatnia gwarancja przeżycia. Wtedy powierzyć Bogu prawdziwemu udrowienie tego wraz z ignorancjami i przywiązaniami z tym związanymi.

Odseparowania w Duszy

W całej naszej Istocie - Duszy zwykle jest kilka głównych odseparowań, roszczepień na mniejsze części duszy. I w każdej tej części duszy są zapisane wadliwe instynkty i każda z tych części zwykle funkcjonuje w konflikcie z pozostałymi. Te części duszy należy połączyć i zjednoczyć ze sobą, aby uzyskać wewnętrzną spójność i harmonię. Nie ma wtedy czegoś takiego, że ja chcę jedno, ale nie wychodzi, bo jakaś inna część mnie mi to blokuje. Gdy wszystko połączy się ze sobą i pouwalnia konflikty wraz z wadliwymi instynktami to wtedy pojawia się spójność i harmonia. Praktycznie nikt nie zwraca na to uwagi, a to jest kluczowe do trwałego zjednoczenia się z Boskością w sobie, która też jest w odseparowaniu od tych poodzielanych części duszy. Ażeby trwale połączyć się z Boskością w sobie i Bogiem trzeba połączyć i zintegrować ze sobą wszystkie pooddzielane części duszy. Zaś tym, co bardzo blokuje połączenie tego ze sobą są wadliwe instynkty.

Ażeby móc uzdrowić wadliwą reakcję instynktowną w jakieś części duszy to konieczne jest wpierw nawiązanie świadomością kontaktu z tą częścią duszy. Jednak to może być blokowane przez to, że świadomie bądź nieświadomie wypieramy nasze pozostałe części duszy lub z powodu działania różnych mechanizmów obronnych przed zmianą. Dzięki uzdrawianiu instynktów można łatwo uwolnić się od wszelkich takich mechanizmów obronnych, co bardzo przyspiesza proces uzdrawiania.


© Copyright: Marek Białach



wersja do druku do góry

 

Projekt i wykonanie strony: Darek Rusin