Marek Białach  17-01-2013

Modlitwa uwalniająca od poczucia winy za znęcanie się i zabijanie

Modlitwa ta jest na uzdrowienie obciążeń związanych ze znęcaniem się nad innymi ludźmi i zabijaniem w poprzednich wcieleniach. Zabijanie innych ludzi, szczególnie ze znęcaniem się i okrucieństwem wywołuje w Duszy tak bardzo silne poczucie winy i przymus karania się, że ciągnie sie ono przez setki wcieleń. Ażeby dopuścić się do takich czynów to wpierw samemu doznało się krzywd ze strony innych ludzi, które wywołały nienawiść, poczucie niesprawiedliwości i ogromne zablokowanie empatii wobec innych ludzi. Dlatego ważne jest też, aby uzdrowić też własne krzywdy, które pchnęły do takich czynów.

W tej modlitwie najważniejsze są zwroty ze słowami z pogrubioną czcionką, ale pozostałe zwroty też mogą być pomocne, bo bardziej szczegółowo określają konkretne emocje i zachowania. Modlitwę należy zrobić kilka-kilkanaście razy, tak długo aż nie będzie żadnych reakcji na zwroty, a w codziennym życiu przestaniemy się karać i zniknie sabotaż swoich celów.

Szczegółowe objaśnienia dotyczące wykonywania takich modlitw są tutaj:
Modlitwa regresywna.


Kochany Boże, który jesteś czystą miłością, mądrością i mocą we mnie,
dziękuję Ci, że już się dokonało ... / wyrażam zgodę na ...


Zwroty na strażników pilnujących, aby się karać i odpokutowywać:

Zwroty imienne na silnego strażnika posiadającego krokodyle lub wejścia, np. rodzic, partner:


Kochany Boże, który jesteś czystą miłością, mądrością i mocą we mnie,
dziękuję Ci, za pokazanie mi i mojej Duszy, co masz dla mnie lepszego od karania się i odpokutowywania za to, że znęcałam się nad innymi i zabijałam.

Kochany Boże, który jesteś czystą miłością, mądrością i mocą we mnie,
dziękuję Ci, że już dajesz mi i mojej Duszy coś znacznie lepszego od karania się i odpokutowywania za to, że znęcałam się nad innymi i zabijałam.


© Copyright: Marek Białach